Algorytm nie jest Twoim problemem. Ty nim jesteś.
Nie Instagram, nie TikTok, nie algorytmy.
To Ty jesteś problemem, jeśli tworzysz treści, których sam byś nie obejrzał.
Firmy zrzucają winę na spadki zasięgów, zamiast spojrzeć w lustro i zapytać: czy to, co publikujemy, w ogóle kogoś obchodzi?
Jeśli Twoje posty nie dają emocji, wiedzy ani rozrywki – nikt nie ma powodu, żeby je zatrzymać.
Nasz TOP OF THE TOP!
NAJGRUBSZA PUBLIKACJA O PERFORMANCE MAX W POLSCE!
Czytaj: Jak podnieść współczynnik konwersji w Performance Max?
Nie przeczytasz tego w żadnym kursie. Nie zobaczysz na YouTube. Nie sprzeda Ci tego żadna agencja
Przestań produkować. Zacznij mówić.
Większość marek nie tworzy contentu, tylko wypełnia kalendarz.
Wrzucają posty, bo „trzeba coś wrzucić”, robią reelsy, bo „tak teraz robią wszyscy”.
A potem dziwią się, że nikt nie reaguje.
Problem w tym, że ludzie nie chcą widzieć kolejnego posta z „dobrą energią na poniedziałek”.
Chcą zobaczyć coś, co ich dotyczy – emocje, realny problem, szybkie rozwiązanie.
Zanim klikniesz „opublikuj”, zadaj sobie pytanie: czy to ma sens dla mojego odbiorcy, czy tylko dla mnie?
Jeśli nie wnosisz nic do jego dnia, nie licz, że zostawi serduszko pod Twoim postem.
Algorytm nie zabija treści. Zabija przeciętność.
Każdy narzeka, że zasięgi spadają. Ale prawda jest taka, że algorytm robi porządki.
Wyrzuca nudę, powiela to, co działa, i wynosi na szczyt tych, którzy potrafią przykuć uwagę.
Nie wystarczy publikować częściej. Trzeba publikować mądrzej.
Czyli:
- mocne pierwsze 3 sekundy w reelsie, tzw. hook.
- tekst, który mówi jak człowiek, nie jak broszura.
- emocję, której nie da się przewinąć bez reakcji.
Algorytm nie ma nic do Ciebie. Serio. On po prostu działa jak Twój odbiorca: jeśli treść jest nijaka, idzie dalej.
Bez lania wody.
Bez obietnic, że będzie łatwo.
Więcej o Google Ads przeczytasz w poprzednim wpisie: Czym jest Google Ads i jak działa?
Czytam bloga! #czystemięso 🥩
Ludzie nie kupują, bo zrozumieli Twój produkt.
Kupują, bo czują, że Ty zrozumiałeś ich.
Twój content ma sprzedawać, nie istnieć.
Każdy post, każda relacja, każda reklama ma jeden cel, ruch i wynik.
Nie lajki, nie zasięgi, nie piękne plansze.
Jeśli Twój content nie prowadzi do rozmowy, zapisu, zakupu – tracisz czas.
Zamiast wymyślać, „co dziś wrzucić”, zapytaj: czego dziś potrzebuje mój klient?
Może chce wiedzieć, jak zaoszczędzić czas? Albo jak nie dać się oszukać?
Daj mu to. Prosto, konkretnie, bez owijania w bawełnę.
Bo dopiero wtedy Twoje treści przestają być „contentem” i stają się strategią.
Bądź jak Klient
Dołącz do KLUBU LWA.
Tu nie szukamy wymówek. Szukamy wyników.
Kliknij i wejdź do Klubu Lwa!
Przestań szukać winnych.
Zrób content, który działa.









